SM w Gostyniu

Serca wszystkich, którzy przybyli 17 listopada do GOK „Hutnik”, zabiły dla Julki Mikołajczak. Na hasło pomocy nieuleczalnie chorej dziewczynce zareagowało mnóstwo ludzi. Jedni zaangażowali się w organizację imprezy, inni występowali na scenie, a jeszcze inni po prostu przyszli i otwarli swe serca i portfele. Wszyscy mieli wspólny cel - pomóc Julce. Tylko podczas niedzielnej akcji udało się zebrać blisko 26. tys. zł, w tym prawie 10 tys. w wyniku działań redakcji Gostyn24!

Wielkim sukcesem zakończyła się impreza charytatywna pn. „Głosem serca”, która odbyła się w niedzielę 17 listopada w GOK „Hutnik”. W akcję pomocy pięcioletniej Julce Mikołajczak z Gostynia, nieuleczalnie chorej na rdzeniowy zanik mięśni typu pierwszego włączyło się mnóstwo mieszkańców ziemi gostyńskiej, okolic i nie tylko. Wszystkich poruszył los dziewczynki, dla której jedynym sposobem kontaktu ze światem jest poruszanie gałkami ocznymi. Ich ruch będzie też sterował urządzeniem Tobii I-15, które umożliwi Julce porozumiewanie się z otoczeniem, a na zakup którego zbierano środki podczas akcji. Umożliwi, bo patrząc na zaangażowanie gostynian i efekty ich działań, zgromadzenie 70 tys., bo tyle kosztuje ten specjalistyczny sprzęt, jest już bardzo realne.

Pierwsi do działań w niedzielny poranek ruszyli cykliści, biorąc udział w rowerowym maratonie. Dystans 50 km dookoła Gostynia pokonało w sumie 127 rowerzystów nie tylko z Gostynia, ale i Leszna, Poznania, Wrocławia czy Żmigrodu, za każdy przejechany kilometr otrzymując złotówkę od sponsorów. - Nie zakładaliśmy w ogóle tak dużej liczby uczestników, ale dzięki temu mogliśmy zebrać więcej pieniędzy - mówi Radosław Frydryszak z Gostyńskiego Klubu Rowerowego. Przed startem dorosłych kilometry na rowerach wspólnie pokonywały dzieci z gostyńskich przedszkoli nr 1, 4, 5 i 7, jeżdżąc dookoła rynku.

O godzinie 15 wydarzenia przeniosły się do GOK „Hutnik”, który przeżywał tego dnia prawdziwe oblężenie, zwłaszcza gdy na scenie pojawiły się dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 7 w Gostyniu wraz z bohaterką tego dnia - Julką, która wraz z kolegami i koleżankami wystąpiła w przedstawieniu. - Julka koniecznie chciała wystąpić. Rano troszeczkę się chyba denerwowała, ale wyszło super - ocenia Weronika Mikołajczak, mama dziewczynki. Emocji nie kryje też Asia Długa, inicjatorka całego wydarzenia. - Cieszę się, że mogła być z nami Julka, bo wcześniej była przeziębiona i jej obecność stała pod znakiem zapytania. Po występie powiedziałam jej, że jest dziś największą gwiazdą i ci wszyscy ludzie przyszli dla niej. Jej oczy mówiły, że jest przeszczęśliwa- mówi Asia z ekscytacją w głosie.

Tego dnia w „Hutniku” działo się wiele. Oprócz przedszkolaków na scenie pojawiły się m.in. dzieci z Domu Dziecka w Bodzewie, mażoretki, Afroman, zespół De Facto i Karol „Gizmo” Giżewski, członek zespołu Me Myself and I, którego beatboxowe show zrobiło wrażenie nie tylko na młodszej części publiczności. - Jak zobaczyłem cel akcji, jak ludzie mocno się w to wszystko angażują, nie mogłem odmówić - oznajmia Karol Giżewski. - Uwielbiam grać w jakimś celu - stoję na scenie i zadaję sobie pytanie, po co ja tu gram, czy coś wnoszę do czyichś serc, czy słuchacze, gdy wyjdą z miejsca koncertu, będą o tym rozmawiać do końca wieczoru i zostanie to w ich pamięci - dodaje beatboxer.

W akcji wzięli udział również żużlowcy Fogo Unii Leszno. Na przybyłych do „Hutnika” czekały przepyszne wypieki, biorące udział w konkursie Stowarzyszenia „Dziecko” na najsmaczniejsze ciasto akcji „Głosem serca” a przygotowane m.in. przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich, smaczny bigos przyrządzony przez stołówkę „Werni” oraz przysmaki Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu. Na piętrze można było zbadać sobie poziom ciśnienia i cukru we krwi, skorzystać z masażu czy konsultacji kosmetyczki. Po niedzielnej imprezie zorganizowanej w „Hutniku” Stowarzyszenie „Dziecko” wyliczyło wstępnie, że udało się zebrać około 12,8 tys. zł, z samej sprzedaży darów uzyskano 5250 zł. To nie jedyne środki, które zasiliły konto na rzecz Julki.

W akcję „Głosem serca” mocno zaangażowała się nasza redakcja. Ostatni numer tygodnika Gostyń24 Extra był wydaniem specjalnym - gazetą-cegiełką, którą można było nabyć od wolontariuszy za symboliczną złotówkę. - Zakładaliśmy, że dzięki temu uzbieramy ok. 5 tys. zł, tymczasem kwota ta przerosła nasze oczekiwania. Specjalne wydanie gazety-cegiełki zostało sprzedane za 8915 zł. To prawie dwa razy więcej niż zakładaliśmy. Nasi czytelnicy nie zawiedli również w konkursie SMS-owym pn. „Od Serca”, w którym nadesłali ponad 2 tys. SMS-ów, dzięki czemu dodatkowo zasilimy konto na rzecz Julki kwotą 930 zł. W sumie dało to 9845 zł – podaje Jarosław Jędrkowiak, wydawca Gostyń24 Extra. - Postanowiliśmy, że do pełnej kwoty 10 tys. zł dołożymy z własnej kieszeni – dodaje. Uczestnik, który przysłał najwięcej SMS-ów, bo aż 105, pojedzie na wycieczkę do Berlina lub Drezna na Jarmark Bożonarodzeniowy.

Redakcja portalu Gostyn24 i gazety Gostyń24 Extra dziękuje gorąco wszystkim, dzięki którym możliwe było uzbieranie tak dużej sumy pieniędzy na rzecz Julki - wolontariuszom, którzy wytrwale i niestrudzenie przez kilka dni sprzedawali gazety-cegiełki, marketom, które umożliwiły przeprowadzenie tej niezwykłej akcji, nauczycielom i dyrekcji ZSO w Gostyniu, sponsorom nagród w SMS-owym konkursie: Biuru Podróży „Moana” w Gostyniu, firmie ICom z Gostynia oraz Bricomarche w Gostyniu, a przede wszystkim naszym czytelnikom, którzy okazali wielkie serca i pomogli Julce i jej rodzicom.

Łącznie dzięki wszystkim działaniom w ramach akcji „Głosem serca” udało się uzbierać 25 800,88 zł, a w sumie na koncie Stowarzyszenia „Dziecko” dla Julki jest już prawie 50 tys. zł. - To jeszcze nie koniec akcji dla 5-letniej niezwykle sympatycznej Julii. Naszym celem jest w końcu uzbieranie pełnej kwoty 70 tys. zł- zapowiada Mirosław Sobkowiak ze Stowarzyszenia „Dziecko”.

Czy wiesz, że...?

W 30 roku życia kończy się proces mineralizacji kości, a zgromadzony w nich wapń służy jako rezerwa do końca życia, rozpoczyna się naturalna utrata pierwiastka, najpierw powoli po ok. 1% rocznie, następnie coraz więcej.

Więcej ciekawostek